Pierwszy miesiąc w kraju przodków – cz. 3

Gdy zakładałem blog polakogruzin.pl, miałem kilka koncepcji tego, w jakim kierunku go rozwijać i o czym pisać. Obiecałem sobie, że będę opowiadał bez retuszu i liftingu o tym, co mi się podoba, i tym bardziej o tym, czego nie lubię, co mnie drażni, boli, przeraża. W lipcu 2014 roku minęło siedem lat od mojego pierwszego pobytu…

Czytaj dalej
Obóz uchodźców

5 dni wojny

Zostawiam za sobą szczyt Kazbeku. Niestety nie wypatrzyłem tam Prometeusza przykutego do skały ani ptaszyska, które wyjadałoby jego wnętrzności. Niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, ale oryginalna wersja mitu jest rdzennie gruzińska. Na Kaukazie bohater od zarania dziejów jest znany jako Amirani. Podobnie jak grecki sobowtór walczył on ze złymi mocami, w kilku wersjach opowieści ukradł…

Czytaj dalej

Gdzie spać w Kachetii

Turysta w Gruzji nie wielbłąd – pić i spać musi. Opisałem już praktycznie wszystkie miejsca warte odwiedzenia w zielonej Kachetii, m.in. zespół klasztorny Dawid Garedża, katedrę Alawerdi, średniowieczne miasto Gremi, winnice w Kwareli, monastyry w Nekresi i Szuamta czy ruiny twierdzy Udżarma. Żeby objechać proponowane przeze mnie zabytki, wystarczą dwa–trzy dni, żeby zapuścić się na trekking,…

Czytaj dalej
Cerkiew Cminda Sameba z widokiem na Kazbek

Z widokiem na Kazbek

Mkniemy kultową Gruzińską Drogą Wojenną pod Kazbek, wygasły wulkan i trzecią najwyższą górę Gruzji. Mijamy rezerwuar Żinwali, twierdzę Ananuri, miasteczko Pasanauri, gdzie łączą się rzeki Biała i Czarna Aragwi, następnie kurort narciarski Gudauri i Przełęcz Krzyżową, najwyższy punkt na szlaku. Przed nami już Stepancminda ze słynną cerkwią Cminda Sameba. W tle majaczy monumentalny Kazbek, a…

Czytaj dalej
Paralotnie Gruzja Gudauri Wysoki Kaukaz

Gruzińska Droga Wojenna

Gruzińska Droga Wojenna to starożytny szlak wojskowy, handlowy i podróżniczy. Jedna z najbardziej spektakularnych górskich tras w Gruzji, którą wieki temu wędrowały armie rzymskie, perskie i mongolskie, kupcy, ludy migrujące między Azją i Europą. Teraz dzień w dzień ciągną tędy setki tirów – oraz turyści podążający do kurortu narciarskiego Gudauri, słynnej cerkwi Cminda Sameba i…

Czytaj dalej