„Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii”, Małgorzata Rejmer – recenzja

Ta opowieść pozostawia w głowie obywatela demokratycznego państwa jednocześnie chaos i pustkę. Bo chyba żaden komunistyczny reżim XX w. nie był tak okrutny, bezwzględny i paranoiczny jak ten w Albanii. Mimo iż od 1991 roku kraj cieszy się wolnością, zerwanie z przeszłością przychodzi Albańczykom niełatwo. To im Małgorzata Rejmer oddała głos na stronach książki Błoto słodsze niż miód.…

Czytaj dalej
Gruzińskie Wino - Marzenie PolakoGruzina

Gruzińskie Wino – Marzenie PolakoGruzina

Miałem dziś wspaniały sen. Byliśmy z Narzeczoną w Tbilisi i dowiedziałem się, że w Mcchecie jest piękny dom na sprzedaż. Ucieszyłem się ponieważ stamtąd pochodzi moja gruzińska rodzina Tumaniszwili. Na przestrzeni wieków w trzech cerkwiach – SwetiCchoweli, Dżwari, Samtawro – byli chrzczeni moi przodkowie. Praprababcia sprzedała swoje włości obok Samtawro tuż przed Rewolucją Październikową. Dzisiaj…

Czytaj dalej

Co można kupić w GRUZJI za 50 zł?

Co można kupić w GRUZJI za 50 zł? Wybierzmy się razem na typowy gruziński bazar w miejscowości Telavi. Na takim bazarze można kupić wszystko, mydło i powidło: owoce, warzywa, mięso, sery, przyprawy, czurczchele, domowe wino i wódkę, scyzoryki, elektronikę z różnych stron świata, a także wiele innych kosmicznych rzeczy. Przekonajmy się, ile z tych rozmaitości…

Czytaj dalej
Twins Wine Cellar Napareuli Kachetia

Twins Wine Cellar w Napareuli – najciekawsze muzeum wina w Gruzji

Kachetia, gruzińska kolebka winiarstwa Spośród dziesiątek tutejszych winnic jedna wyróżnia się szczególnie: Twins Wine Cellar w Napareuli, gdzie można zwiedzić niesamowite muzeum wina. Nazwa winnicy nie jest przypadkowa – prowadzą ją bracia bliźniacy, Gia i Gela Gamtkitsulaszwili. Napareuli leży w środkowej Kachetii, 110 km na północny wschód od Tbilisi. Ze stolicy wiedzie tu całkiem niezła…

Czytaj dalej
Ararat

Armenia – kaukaskie zacisze u stóp Araratu

Kolejna wycieczka do Armenii nie obyła się bez przygód. Zwiedzając najmniejsze państwo na Kaukazie Południowym – za to z wielką historią, bogatą tradycją i wspaniałymi krajobrazami – miałem okazję pierwszy raz w życiu zobaczyć niewyobrażalne zniszczenie, jakie siała szalejąca pożoga. Gdy ogień trawił połacie ziemi w pobliżu północnej granicy, w innych zakątkach Armenii panował niemal…

Czytaj dalej