Dlaczego Gruzini kochają Polaków?

Dostaję wiele pytań o to, dlaczego Gruzini kochają Polaków. Chciałbym spojrzeć na tę sprawę szerzej – nie tylko przez pryzmat popularyzacji Gruzji jako turystycznej destynacji w ostatnich latach i historii wojny z 2008 r., w której Gruzję wsparł Lech Kaczyński. Porozmawiamy o dawnych losach, ale opowiem też o kilku ciekawostkach kulturowych, które szalenie nas, Polaków…

Czytaj dalej

Polscy emigranci i zesłańcy na Kaukazie w XIX w. cz. 5 – ostatnia

Polscy emigranci i zesłańcy na Kaukazie w XIX w. – na przykładzie Mateusza Gralewskiego, Ludwika Młokosiewicza, Józefa Chodźki, Franciszka Ksawerego Pietraszkiewicza – część 5. Ostatni odcinek 🙂 Artykuł jest częścią większej całości, publikowałem go w odcinkach, co tydzień w piątki, począwszy od 16.02.2018. Nieustająca wielka wędrówka ludów z Polski na Kaukaz Historie Gralewskiego, Młokosiewicza, Chodźki…

Czytaj dalej

Absurdy drogowe w Gruzji

Dzisiaj chciałbym opowiedzieć (możecie obejrzeć mój nowy film albo przeczytać rozbudowaną i zredagowaną transkrypcję) Wam trochę o zjawisku, które możemy określić jako absurdy drogowe w Gruzji, ponieważ jest to jeden z tych tematów związanych ze zwiedzaniem Gruzji, przy okazji którego trzeba podkreślić sprawy dotyczące bezpieczeństwa. W Gruzji wszystko, co może się złego wydarzyć, dzieje się…

Czytaj dalej
Dlaczego Gruzini kochają Polaków

Polscy emigranci i zesłańcy na Kaukazie w XIX w. część 3

Polscy emigranci i zesłańcy na Kaukazie w XIX w. – na przykładzie Mateusza Gralewskiego, Ludwika Młokosiewicza, Józefa Chodźki, Franciszka Ksawerego Pietraszkiewicza – część 3. Artykuł jest częścią większej całości, publikuję go w odcinkach, co tydzień w piątki, począwszy od 16.02.2018. Mateusz Gralewski Mateusz Gralewski, znany jako Grala, w grupie poetów kaukaskich był prawdopodobnie jedynym chłopem…

Czytaj dalej
reggae bar w Gonio

Reggae Bar w Gonio

Reggae Hostel & Bar, polski przyczółek nad Morzem Czarnym prowadzony od kilku lat przez Karolinę, to jedna z najlepszych polskich inicjatyw w Gruzji. Rodzinna i lekka atmosfera, świetne jedzenie, znakomita plaża o minutę drogi od hostelu i zimne napoje w barze powodują, że każdy ma możliwość wypocząć i na chwilę zapomnieć o innych miejscach, które…

Czytaj dalej

Kobuleti – hit czy kit?

Z Ureki do Batumi prowadzi jedna droga. Jak byśmy się nie starali, i tak trzeba przejechać przez Kobuleti, kolejne miasteczko, które aspiruje do miana kurortu. Rozciągnięte na 12 kilometrach nabrzeża jest pułapką dla wszystkich, którzy jeszcze nie zrozumieli, że w Gruzji nie wolno się śpieszyć, a czas częściowo się tutaj zatrzymał. Gruzińskie kurorty nad Morzem…

Czytaj dalej