Browsing Tag

Samcche-Dżawachetia

Klasztor Sapara – Gruzja poza szlakiem

Jest wiele takich miejsc w Gruzji, do których dotrzeć jest pozornie łatwo. Droga jest prosta i „raz dwa się uwiniemy”, bo to przecież tak ładnie prezentuje się na mapie. Zjeżdżając z głównej trasy, człowiek spodziewa się, że już zaraz, tuż za rogiem, pojawi się oczekiwany zabytek albo przyrodnicze arcydzieło. Jedzie się i jedzie przed siebie, aż dopadają wątpliwości:…

Wardzia – najważniejszy zabytek w Gruzji

Muszę się publicznie przyznać, że uwielbiam program Starożytni Kosmici emitowany m.in. w stacji History. Wieczorami po skończonej pracy odpalam serię odcinków na YouTube, z pełną premedytacją oglądam i w końcu od nagromadzenia zbitek słownych w stylu „niektórzy wierzą…”, „niektórzy sądzą…” czy „zdaniem zwolenników teorii o starożytnych astronautach…” dramatycznie akcentowanych przez lektora z zatkanym nosem jak najlepsze mantry……

Achalciche – stolica gruzińskich ziemniaków

  • Krzysztof Nodar Ciemnołoński
  • 11 listopada 2015
  • 4 komentarze

Droga jest prawie w całości odnowiona, niewielki odcinek nie został jeszcze pokryty asfaltem. Inne są te krajobrazy niż w Kachetii czy okolicach Kazbegi. Inne dekoracje pokrywają całą widzialną przestrzeń. Jest zielono, bardzo zielono – w końcu to tereny największego Parku Narodowego w Gruzji i jednego z największych w Europie, jeśli oczywiście przyjmiemy, że Gruzja leży w…

Borjomi, czyli rzecz o piciu mineralnej zupy

  • Krzysztof Nodar Ciemnołoński
  • 9 listopada 2015
  • 5 komentarzy

Raz, dwa, trzy – liczę pod nosem – i zaraz kończy się dwupasmówka szumnie nazywana autostradą. Zjeżdżam z nowej drogi wprost między stragany z piramidami z owoców i warzyw – dalej jedzie się już gęsiego. Gruzini oczywiście piłują swoje łady, mercedesy i błyszczące SUV-y w szeregach po trzy auta jak wściekła wataha i wyprzedzają, trąbiąc jak oszalali….