cchrackaro gruzińskie bezdroża

Gruzińskie bezdroża. Wyprawa przez Swanetię, Adżarię i Samcche-Dżawachetię

Wskakujemy w terenówki, żeby poczuć nieujarzmioną dzikość Kaukazu. Zapatrzeć się w obłędne widoki z dala od cywilizacji. Przejechać, w przypływie adrenaliny, powulkaniczne wertepy Gruzji. Na szutrowych bezkresach regionów Swanetii i Samcche-Dżawachetii zaliczamy kalejdoskop zmiennych pejzaży, wrażeń, ludzkich historii. I… popsuty akumulator, który funduje nam kulturowe przygody. Podróżuję po Gruzji już kilkanaście lat i coraz częściej…

Czytaj dalej

Borjomi, czyli rzecz o piciu mineralnej zupy

Raz, dwa, trzy – liczę pod nosem – i zaraz kończy się dwupasmówka szumnie nazywana autostradą. Zjeżdżam z nowej drogi wprost między stragany z piramidami z owoców i warzyw – dalej jedzie się już gęsiego. Gruzini oczywiście piłują swoje łady, mercedesy i błyszczące SUV-y w szeregach po trzy auta jak wściekła wataha i wyprzedzają, trąbiąc jak oszalali.…

Czytaj dalej