KUTAISI – DOLINA BECZO – TREKKING DO LODOWCA USZBY – DOLINA BECZO – TREKKING NAD JEZIORA KORULDI – MESTIA – TREKKING WOKÓŁ GÓRY BANGURIANI – LACHIRI – ŻABESZI – TREKKING DO WIOSKI ADISZI – TREKKING DO WIOSKI KALA – USZGULI – KUTAISI
DZIEŃ 1. WYLOT – KUTAISI
Przylot liniami Wizz Air na lotnisko w Kutaisi. Spotkanie z pilotem-kierowcą. Transfer do hotelu. Czas wolny (zależnie od godziny przylotu wszystkich uczestników możliwe krótkie zwiedzanie miasta). Wieczorem powitalna supra – tradycyjna gruzińska biesiada z pysznym jedzeniem, winem z kwewri i toastami tamady. Nocleg.
DZIEŃ 2. KUTAISI – DOLINA BECZO
Po śniadaniu przejazd z Kutaisi do regionu Swanetii na Wielkim Kaukazie. Po drodze zjemy lunch i zrobimy zakupy przed trekkingiem. Tego dnia zatrzymamy się w dolinie Beczo, znanej także jako dolina Dolra lub Mazeri. Beczo jest jedną z najpiękniejszych kotlin w całym paśmie Kaukazu, na której spektakularny krajobraz składają się wartka górska rzeka, wodospady, głazy, klify, iglice, lodowce, bujne lasy oraz alpejskie łąki z rododendronami i innymi endemicznymi gatunkami kwiatów i ziół. Na wschodnim krańcu doliny rysuje się Uszba (4700 m n.p.m.), zwana ze względu charakterystyczny kształt z dwoma wierzchołkami „Matterhornem Kaukazu” lub… „Czarownicą”. Słowo Uszba oznacza po gruzińsku „góra bez ścieżki” – i nic dziwnego, bo to jeden z najniebezpieczniejszych szczytów Kaukazu, na który wspinaczka stanowi prawdziwe wyzwanie. Po dotarciu na miejsce rozbijemy obóz nad rzeką Dolra. Jeżeli wystarczy czasu, pójdziemy na spacer po okolicy. Wieczorem kolacja z niezapomnianym widokiem na góry Swanetii i nocleg w namiotach pod gwiazdami Kaukazu.
DZIEŃ 3. DOLINA BECZO – TREKKING DO LODOWCA USZBY – DOLINA BECZO
Śniadanie. Tego dnia ruszamy na trekking do lodowca Uszby. Po drodze zobaczymy najwyższy w Gruzji wodospad Szdugra, spływający z impetem z wysokiego klifu. Na szlaku, w sosnowym lesie, natkniemy się na jeszcze kilka wodospadów, gdzie chętni będą mogli zaliczyć górską kąpiel. Wędrując zboczem Uszby, na wysokości ±2560 m n.p.m., ok. 600 m od wodospadu Szdugra dotrzemy do lodowca. Wymagający kondycyjnie spacer zostanie nagrodzony kapitalnymi widokami skalistych moren i surowych gór: Uszby (4700 m), Mazeri (4010 m) oraz Szeldy na granicy gruzińsko-rosyjskiej (4368 m). Po odpoczynku powrót tą samą drogą do doliny Beczo. Kolacja i nocleg w obozowisku.
Dystans (trekking): 22 km
Czas: 8 h, w tym 5 h pod lodowiec, 3 h z powrotem
Przewyższenie: 800 m
Poziom trudności: trasa do wodospadu średnio trudna, trasa od wodospadu do lodowca trudna – 600 m, w tym 120 m podejście bardzo strome śliskim, kamienistym szlakiem; warto zabrać kijki turystyczne
DZIEŃ 4. DOLINA BECZO – TREKKING NAD JEZIORA KORULDI
Po śniadaniu zwijamy obozowisko i wędrujemy nad jeziorka Koruldi. Leżą one 10 km na północ od Mestii, na wysokości 2850 m n.p.m., i są zaliczane do dziesiątki najpiękniejszych górskich akwenów Gruzji. Znad jeziorek roztacza się świetny widok na wioski Swanetii, dolinę rzeki Enguri oraz lodowce Szchary, Tetnuldi, Uszby, Laili i innych monumentalnych gór Kaukazu. Po drodze będziemy mijać opuszczoną swańską wieś, chaty pasterzy i rozległe pastwiska. Kamienisto-polna ścieżka przejdzie w serpentynowy szlak, którym dotrzemy na przełęcz Guli (2947 m), gdzie ponownie ujrzymy szczyt Uszba i niesamowitą panoramę okolicy. Ok. 1 km za przełęczą rozpoczniemy strome zejście do doliny. Przejdziemy przez wąwóz, a potem już łatwą ścieżką dojdziemy do celu. Kolacja i nocleg w namiotach nad jeziorkami Koruldi.
Dystans (trekking): 16 km
Czas: 8 h
Przewyższenie: 1500 m podejście, 600 m zejście
Poziom trudności: trasa średnio trudna, miejscami trudna
DZIEŃ 5. JEZIORA KORULDI – MESTIA
Po śniadaniu zwijamy obozowisko i schodzimy z gór do Mestii, stolicy regionu Swanetii z zabytkami pod patronatem UNESCO. W miasteczku zjemy lunch, a następnie zwiedzimy maczubi i koszki – tradycyjny swański dom z wieżą obronną, w którym konstrukcja warownego domostwa i znajdujące się w nim eksponaty ciekawie ukazują, jak jeszcze niedawno wyglądało życie w Swanetii. Podczas obiadokolacji będzie okazja skosztować pierogi chinkali i inne słynne gruzińskie dania, a także regionalne swańskie potrawy, takie jak czisztwari (placki kukurydziane z serem) i kubdari (lokalna, sycąca wersja placka chaczapuri z mięsem, która od wieków towarzyszy miejscowym pasterzom podczas wypasu). Na stole, prócz dań przyprawionych kolendrą i swańską solą, pojawi się oczywiście wyśmienite gruzińskie wino z kwewri. Po magicznym wieczorze nocleg w pensjonacie swańskiej rodziny w Mestii.
Dystans (trekking): 6 km
Czas: 4 h
Przewyższenie: 900 m w dół
Poziom trudności: trasa umiarkowana
DZIEŃ 6. MESTIA
Po śniadaniu dzień wolny w Mestii. Lunch i aktywności w ciągu dnia we własnym zakresie – chętni mogą wjechać kolejką na górę Zuruldi, zwiedzić w Mestii Muzeum Historyczno-Etnograficzne Swanetii lub dom-muzeum Mikheila Khergianiego (1932–1969) z pamiątkami po legendarnym, zasłużonym alpiniście, który zmarł tragicznie podczas zdobywania szczyt Su Alto we włoskich Dolomitach. Jeżeli grupa będzie chętna, możemy zrobić wspólne podejście pod lodowiec Czalaadi i zaliczyć kąpiel w lodowcowej rzece (atrakcja fakultatywna, dodatkowo płatny jeep). Wieczorem wspólna obiadokolacja. Nocleg w pensjonacie.
DZIEŃ 7. MESTIA – TREKKING WOKÓŁ GÓRY BANGURIANI – LACHIRI – ŻABESZI
Śniadanie, wykwaterowanie z pensjonatu. Rano wrócimy na trekkingowy szlak (już bez namiotów, na lekko), by obejść dookoła górę Banguriani (3837 m n.p.m.). Początkowa trasa wiedzie przez alpejskie łąki pomiędzy rzekami Mestiaczala i Mulhura, a potem przez kamieniste glacjalne wertepy. Podczas wędrówki będzie nam towarzyszyć wspaniały widok na góry Uszbę po jednej i piramidalną Tetnuldi po drugiej stronie. Po drodze odwiedzimy niemal całkiem odciętą od świata wioskę Lachiri, gdzie nadal mieszkają poszukiwacze złota. Przerwa na lunch i łyk orzeźwiającej wody z górskich strumieni. Dalszy trekking w kierunku wsi Żabeszi. Obiadokolacja i nocleg w lokalnym pensjonacie.
Dystans (trekking): 17 km
Czas: 6–7 h
Przewyższenie: 500 m podejście, 400 m zejście
Poziom trudności: trasa średnio trudna, miejscami wymagająca kondycyjnie
DZIEŃ 8. ŻABESZI – TREKKING DO WIOSKI ADISZI
Śniadanie, wykwaterowanie z pensjonatu. Tego dnia powędrujemy do wsi Adiszi, perełki na końcu gruzińskiego świata. Najpierw przejdziemy koło nowej stacji narciarskiej Tetnuldi. Za lasem zanurzymy się w ukwiecone pastwiska z kilkoma strumykami, a coraz piękniejsza, dzika przyroda Kaukazu doprowadzi nas w końcu do jednej z najbardziej odizolowanych osad w Gruzji. Adiszi leży 2040 m n.p.m. i skrywa dwa skarby sakralne: cerkiew św. Jerzego z pięknymi freskami (XII w.) i cerkiew Chrystusa Wybawiciela (X–XI w.), gdzie można zobaczyć ikony z XI–XIV w. i manuskrypt Shatberdiego z 897 r., zawierający teksty z Ewangelii Adiszi, najstarszego zachowanego rękopisu gruzińskiej wersji Ewangelii. W Adiszi podejrzymy codzienne życie Swanetii i będziemy mieć czas na rozprostowanie nóg po marszu. Obiadokolacja i nocleg w lokalnym pensjonacie (niewiele wygód, w wiosce jest bieżąca woda, ale zdarzają się częste przerwy w dostawie prądu).
Dystans (trekking): 17 km
Czas: 8 h
Przewyższenie: 1100 m podejście (łagodne), 1000 m zejście
Poziom trudności: trasa umiarkowana i łatwa
DZIEŃ 9. ADISZI – TREKKING DO WIOSKI KALA
Śniadanie, wykwaterowanie z pensjonatu. Z samego rana ruszymy na trekking w kierunku wioski Kala nad rzeką Enguri. Czeka nas kondycyjnie trudny dzień: wędrówka pod górę za Adiszi, przeprawa przez rzekę Adiszczala i strome podejście na przełęczy Chkhutnieri (2722 m n.p.m.). Nagrodą za wysiłek będą olśniewające widoki na lodowiec Adiszi, górę Tetnuldi i bujną roślinność na przełęczy Chkhutnieri oraz spotkanie z etnograficznymi tajemnicami Swanetii. Po drodze będziemy mieć oczy otwarte i wypatrywać monastyru Kala (Lagurka; UNESCO) z cerkwiami św. Kvirike i św. Ivlity (X–XI w.), gdzie co roku odbywa się święto Kvirikoba – najważniejsza uroczystość w Swanetii. Kvirikoba wywodzi się ze starożytnych swańskich rytuałów ku czci Kvirii, boga płodności i urodzaju. Nieokiełznana Swanetia jest przepełniona mistycyzmem, a traktowani na równi starzy i nowi bogowie do dziś odgrywają tu ogromną rolę kulturową. Rokrocznie dokładnie 100 dni po Wielkanocy wierni ze Swanetii wyruszają do monastyru Kala, położonego na wzgórzu (1870 m), gdzie w czasach przedchrześcijańskich praktykowano orgiastyczny kult. Miejsce rozpasanych obrzędów zajmuje obecnie ludowy festiwal folklorystyczny, podczas którego hardzi Swanowie rywalizują w rzucie ciężkim, owalnym kamieniem przez ramię, dźwiganiu dzwonów i przeciąganiu liny, a zawodom towarzyszą liturgie za męczenników św. Kvirike i Ivlitę oraz ceremoniały świeckie, w tym supry z jedzeniem, winem, tradycyjnymi tańcami i śpiewami. Po uroczystości swańska starszyzna gromadzi się niekiedy w pobliskiej wiosce Lalchori, by dyskutować o sprawach regionu – kiedy coś postanowią, przysięgają na świętą ikonę Shaliani, że słowo zostanie dotrzymane. Po inspirujących eksploracjach kulturowych obiadokolacja i nocleg w okolicznym pensjonacie.
Dystans (trekking): 19 km
Czas: 9 h
Przewyższenie: 900 m podejście, 1000 m zejście
Poziom trudności: trasa trudna
DZIEŃ 10. KALA – USZGULI
Po śniadaniu wyprawa piesza lub jeep tour do osady Uszguli (UNESCO), która słynie ze średniowiecznych kamiennych domów i wież obronnych, i leży u podnóża majestatycznej Szchary (5193 m n.p.m.), najwyższego szczytu Gruzji. Lunch i czas wolny. Po odpoczynku chętni mogą zobaczyć cerkiew Lamaria ze świetnym widokiem na górę Szchara, zwiedzić lokalne muzeum etnograficzne w zabytkowej baszcie albo, jeżeli będzie okazja, zajrzeć do domowej galerii kultowego malarza Fridona Niżaradze (1944–2020; jego obrazy można zobaczyć wyłącznie w Uszguli, od niedawna wybrane płótna są również w Muzeum Narodowym Gruzji w Tbilisi). Etnograficzne ciekawostki można też odkryć w Cafe Koshki – klimatycznej knajpce z kamienną podłogą, drewnianymi ścianami, takimiż stołami, krzesłami i kontuarem oraz ręcznie rzeźbionym swańskim krzesłem, na którym zasiadał machwszi – głowa rodziny. W uszgulskim labiryncie wąskich uliczek z domami maczubi warto oddać się obserwacji lokalnego życia, chodzących swobodnie krów i kur, pracujących mieszkańców – hardych Swanów, o których waleczności pisali już starożytni podróżnicy. Wieczorem obiadokolacja z pysznie zastawionym stołem, winem i toastami tamady oraz nocleg w pensjonacie u zaprzyjaźnionej swańskiej rodziny.
Dystans: do wyboru w zależności od kondycji i ochoty grupy – 12 km trekkingu (przewyższenie: 900 m w górę, 600 m w dół) lub 9 km jeepem (przewyższenie: 500 m w górę). Podwózka autem jest dodatkowo płatna, za to zapewni więcej czasu na odpoczynek lub zwiedzanie Uszguli.
DZIEŃ 11. USZGULI – MESTIA (ODBIÓR SPRZĘTU BIWAKOWEGO) – ZAPORA ENGURI – KUTAISI
Po śniadaniu żegnamy się z piękną, dziką Swanetią i wracamy do cywilizacji. Po drodze odbierzemy namioty i sprzęt trekkingowy z Mestii. Dalej podążymy do Kutaisi z nurtem rzeki Enguri, krętą drogą, wzdłuż której znajdziemy wiele kapitalnych punktów widokowych z pięknym pejzażem rzeki, wodospadów i z wolna znikających za nami gór ze śnieżnymi czapami. Na krótki odpoczynek staniemy przy imponującej zaporze Enguri. Lunch i obiadokolacja po drodze. Nocleg w Kutaisi.
DZIEŃ 12. WYLOT
Śniadanie. Plan dnia w Kutaisi zależny od godziny wylotu – dla chętnych możliwe atrakcje fakultatywne: city tour po Kutaisi, wędrówka kanionem Okatse lub spływ rzeką w kanionie Martwili. Transfer na lotnisko w Kutaisi i wylot do Polski.