WARSZAWA – TBILISI – KVEMO ALVANI – TUSZETIA: OMALO – DARTLO – OMALO – KVEMO ALVANI – DOLINA PANKISI: DUISI – KACHETIA: ARTANA – ALAWERDI – KWARELI – ACHMETA – ARTANA – TELAWI – ARTANA – TELAWI – TSINANDALI – SIGHNAGHI – MELAANI – SAGAREDŻO – TBILISI – MCCHETA – TBILISI – WARSZAWA
DZIEŃ 1. WYLOT – TBILISI
Dystans: lot
Zbiórka na lotnisku Chopina (Okęcie) w Warszawie i wylot do Gruzji.
DZIEŃ 2. TBILISI – KVEMO ALVANI – OMALO
Dystans: 177 km (w tym 75 km górski off-road) + spacer pieszy (opcj.)
Poranny przylot do Tbilisi, spotkanie z pilotką-przewodniczką. Transfer do miejscowości Kvemo Alvani, gdzie w lokalnym sklepie spożywczym każda uczestniczka na własną rękę zaopatruje się w śniadanie (np. wypieki, kawę z automatu) i rzeczy potrzebne na pobyt w Tuszetii (nie ma tam sklepów, dlatego trzeba zawczasu zaopatrzyć się w napoje, przekąski, środki higieniczne i inne „przydasie”). Tak przygotowane, rozpoczynamy eskapadę terenówkami do dzikiej Tuszetii, trudno dostępnej krainy historycznej na wschodzie Gruzji, gdzie docierają tylko żądni wrażeń śmiałkowie i prawdziwi odkrywcy! Pokonanie wysokogórskiej trasy 72 km do wsi Omalo zajmie ok. 3,5 godz. Przeprawimy się przez przełęcz Abano (2926 m n.p.m.), łańcuch górski Pirikita, wąskie serpentyny żwirowych dróg na zboczach gór i rzeczne mosty. Czekają nas genialne widoki i spora dawka adrenaliny! Po przyjeździe do Omalo zasłużony odpoczynek w pensjonacie. Dla chętnych lekki trekking po okolicy. W promieniach zachodzącego słońca przyjrzymy się wsi, w której pejzażu rysują się charakterystyczne kamienne domy, wieże obronne (X–XII w.) oraz twierdza Keselo (1230 r.) z muzeum etnograficznym Tuszetów i Bacbów (wstęp płatny indywidualnie). Wieczorem powitalna obiadokolacja w gruzińskim stylu. Nocleg.
DZIEŃ 3. OMALO – DARTLO – OMALO
Dystans: 30 km + spacer pieszy
Po śniadaniu off-roadowa wyprawa do Dartlo, najładniejszej wioski historycznej w Tuszetii. Do skarbów osady należą twierdza Kvavlo (XIII w.), zabytkowe baszty obronne, wernakularne domy karseani, krypty (XV–XVII w.), sabcheo (XVII–XVIII w.) – tradycyjne miejsce plenerowych sądów plemiennych z ustawionymi w półkolu dwunastoma kamiennymi siedziskami dla starszyny z wiejskiego wymiaru sprawiedliwości, a także ruiny cerkwi (XIX w.), pogańsko-chrześcijańskie miejsce kultu ikony Yakhsari, petroglify i khati, czyli rytualne kamienne kopce z czasów przedchrześcijańskich. W tempie spacerowym zwiedzimy wioskę, poznając bliżej sekrety miejscowej kultury, która różni się od typowo gruzińskiej nie tylko w sferze architektury mieszkalno-obronnej, lecz także niektórych tradycji, dawnych wierzeń, kulinariów i obyczajów, wśród których szczególne miejsce zajmuje piwo aludi – święty napój Tuszetów, Chewsurów i innych lokalnych grup etnicznych. Po tych impresjach wrócimy szutrówką do Omalo. Idylliczne popołudnie spędzimy z lokalnymi kobietami – czekają nas warsztaty kulinarne z wypiekiem gruzińskiego chleba puri, warsztaty haftowania i fascynujące opowieści o codziennym życiu w rejonie Kaukazu, który bywa odcięty od świata przez nawet 10 miesięcy w roku! Tuszeci i Bacbowie, rdzenni mieszkańcy Tuszetii, wiodą życie żmudne, lecz proste, spokojne, zgodne z naturą i starożytnymi tradycjami kulturowymi. Są znakomitymi pasterzami, słyną z wybornych serów i pięknego rękodzieła, m.in. kolorowych wełnianych swetrów, skarpetek i dodatków, których tajniki wyrobu zgłębimy pod okiem naszych gospodyń. Po pełnym wrażeń dniu obiadokolacja i nocleg w guesthousie w Omalo.
DZIEŃ 4. OMALO – KVEMO ALVANI – DUISI – ARTANA
Dystans: 152 km (w tym 75 km górski off-road) + spacer pieszy
Po śniadaniu pożegnanie z Tuszetią i powrót przez przełęcz Abano do Kvemo Alvani. Odpoczniemy po emocjonującej przeprawie i ruszymy do doliny Pankisi zwiedzić wioski Kistów, grupy etnicznej gruzińskich Czeczenów, którzy przybyli na te tereny w XIX w., zasymilowali się z Gruzinami, lecz zachowali własny język, tradycje i religię – islam sunnicki z praktykami sufizmu, wyznaczający znaczną część lokalnego stylu życia. Podczas spaceru kulturowego po wiosce Duisi zobaczymy Muzeum Etnograficzne Pankisi i warsztat filcowy Ziziego, gdzie kistyńskie kobiety wyrabiają tradycyjnymi metodami barwne ubrania i akcesoria z wełny. Wstąpimy też do najstarszego w dolinie Starego Meczetu z 1902 r., w którym co piątek hadżistki, członkinie kobiecego bractwa sufickiego, odprawiają ekstatyczną modlitwę zikr. Doświadczenia te pozwolą nam lepiej zrozumieć skomplikowaną historię i codzienność gruzińskich Kistów, zwłaszcza miejscowych kobiet, o których opowiada głośny reportaż Wojciecha Jagielskiego „Wszystkie wojny Lary”. Wieczorem kistyńska biesiada, łącząca kulinarne tradycje Gruzji i Czeczenii. Przejazd na nocleg do stylowego hotelu z basenem w zacisznej, otoczonej górami wsi Artana.
DZIEŃ 5. ARTANA – ALAWERDI – KWARELI – ACHMETA – ARTANA
Dystans: 167 km
Po śniadaniu rozpoczniemy eksplorację Kachetii, największego regionu winiarskiego Gruzji. W miasteczku Kwareli zwiedzimy zlokalizowaną w powojskowych tunelach winiarnię Khareba i skosztujemy światowej sławy organiczne wina z gruzińskim chlebem, serem i oliwą. Po drodze zobaczymy monastyr Alawerdi (XI w.) – jest to drugi najwyższy budynek kościelny w Gruzji (55 m) i jedna z czterech Wielkich Katedr gruzińskiego prawosławia. Mnisi prowadzą piwniczkę winną Alaverdi Marani, której historia sięga VIII–X w., w przyklasztornym sadzie uprawiają 102 odmiany winogron, a nieopodal mają pasiekę. Dalsza część dnia upłynie nam pod znakiem niezapomnianej uczty dla zmysłów. Wraz z naszą gospodynią zakasamy rękawy i przyrządzimy słynne gruzińskie potrawy. Po warsztatach kulinarnych, ze smakowicie zastawionym stołem, zasiądziemy do wieczornej supry w winnicy – tradycyjnej gruzińskiej biesiady z pysznym jedzeniem, winem z kwewri, poetyckimi toastami tamady i koncertem pieśni polifonicznych w wykonaniu męskiego chóru. Zanurzymy się w tradycje uhonorowane patronatem UNESCO i przekonamy się, co to znaczy ucztować po gruzińsku! Po sensualnych doznaniach powrót na nocleg do hotelu w Artana.
DZIEŃ 6. ARTANA – TELAWI – ARTANA
Dystans: 53 km
Śniadanie. Czas wolny na relaks w hotelu – można wypocząć w basenie, skorzystać z zabiegów SPA (dodatkowo płatne), poleniuchować z pięknym widokiem na zielone góry Kaukazu. Po niespiesznym przedpołudniu damy się ponieść żywiołowym gruzińskim tańcom ludowym. Warsztaty taneczne będą doskonałą okazją, by podejrzeć mistrzów i nauczyć się od nich podstawowych kroków i układów choreograficznych. Następnie wybierzemy się na degustację win do winnic prowadzonych przez Gruzinki. Z pierwszej ręki poznamy historie kobiet, które rzuciły wszystko, oparły się stereotypom i spełniły marzenie o własnej winnicy, a dziś z dumą pielęgnują starożytne gruzińskie tradycje, zdobywają prestiżowe nagrody winiarskie, są doceniane przez krajowe stowarzyszenia sommelierów i koneserów win z całego świata. Tym tropem trafimy pod Telawi do kolejnej kobiety, której świat kręci się wokół gruzińskiego dziedzictwa kulinarnego – tym razem o smaku rzemieślniczego sera marleta. Artystka z Tbilisi porzuciła wielkomiejskie życie dla kachetyjskiej wsi i krowy imieniem Marleta, dzięki której rozpoczęła w Gruzji nową serową tradycję – bo przecież dla chcącego niemożliwe nie istnieje! Inspirujący dzień zakończymy pyszną suprą, po której wrócimy na nocleg do hotelu w Artana.
DZIEŃ 7. ARTANA – TELAWI – TSINANDALI – SIGHNAGHI – MELAANI – SAGAREDŻO – TBILISI
Dystans: 216 km + spacer pieszy
Śniadanie, wymeldowanie z hotelu. Rankiem zajrzymy w Telawi na gruziński bazar z winem domowej roboty, lokalnymi serami, warzywami, owocami, przyprawami, straganowym „mydłem i powidłem”. Po odpoczynku w cieniu 900-letniego platana ruszymy w dalszą drogę. Naszym kolejnym celem będzie orientalny pałac Aleksandra Czawczawadze w Tsinandali. Otoczona ogrodami posiadłość XIX-wiecznego arystokratycznego poety, zwanego „ojcem gruzińskiego romantyzmu”, kryje muzeum i pałacową winiarnię, w której skosztujemy lokalne wino wyrabiane dwiema metodami: europejską i gruzińską, co pozwoli wychwycić znaczące różnice w nutach smakowych i zapachowych obu trunków. Następnie odkryjemy Sighnaghi, jedno z najpiękniejszych miasteczek Gruzji, zwane gruzińskim Carcasonne. Podczas spaceru po „mieście miłości” zobaczymy potężne mury obronne (XVIII w.) z panoramą porośniętej winoroślami doliny rzeki Alazani, orientalne domy, rzeźby, bazary i stragany z pamiątkowym rękodziełem. Jeżeli czas będzie nam sprzyjał, dla chętnych wizyta w lokalnym oddziale muzeum narodowego z bogatymi zbiorami etnograficznymi, archeologicznymi i kolekcją obrazów kultowego gruzińskiego prymitywisty Niko Pirosmanaszwilego (bilet wstępu ok. 20 GEL). Po południu degustacja herbat i ziół w Melaani. Odwiedzimy zaprzyjaźnioną Gruzinkę, która z botaniczną pasją ręcznie zbiera i tworzy pyszne herbaciane kompozycje z endemicznych gruzińskich roślin i tych powszechniej znanych: melisy, dzikiej róży, kwiatów oregano. Następnie skoczymy do Sagaredżo na pyszną suprę w winnicy. Po obiadokolacji ruszymy w dalszą drogę, by poznać nocne oblicze Tbilisi, bajecznie pięknej stolicy Gruzji. Skoczymy do klubu muzycznego i zrelaksujemy się w orientalnej łaźni siarkowej Orbeliani z mozaikowym frontonem w perskim stylu (XIX w.). Nocleg w hotelu.
DZIEŃ 8. TBILISI – MCCHETA – TBILISI
Dystans: 50 km + spacer pieszy
Po śniadaniu zwiedzanie Tbilisi. Wjedziemy kolejką gondolową ponad dachami starego miasta na szczyt grzbietu górskiego Sololaki, by zobaczyć twierdzę Narikala (VI–VIII w.), pomnik Kartlis Deda (Matki Gruzji, XX w.) i wspaniałą panoramę miasta. Spacerem wzdłuż murów fortecy dotrzemy do najstarszej, 1500-letniej dzielnicy Abanotubani, z którą wiążą się legendarne początki stolicy Gruzji. Zobaczymy tu wodospad Leghvtakhevi, kolorowe domy na skałach i słynne łaźnie siarkowe. Czas wolny na lunch. Podczas dalszej wędrówki urokliwymi zaułkami Tbilisi zobaczymy rzeźbę tamady, cerkwie Sioni (XI–XII w.) i Anczischati (V–VI w.), krzywą wieżę zegarową przy teatrze lalek Rezo Gabriadze oraz przejdziemy przez futurystyczny most Pokoju nad rzeką Mtkwari. Po południu pojedziemy do Mcchety, pierwszej stolicy Gruzji z bezcennymi zabytkami sakralnymi pod patronatem UNESCO. Czeka nas tu najsmakowitsza część dnia, czyli warsztaty kulinarne u renomowanej szefowej kuchni, która gotuje dla kilku lokalnych restauracji i czołowych gruzińskich polityków. Poznamy sekrety gruzińskiej sztuki kulinarnej i nauczymy się przyrządzać popularne potrawy. Podczas uroczystej supry na stole pojawią się m.in. chinkali, chaczapuri, czkmeruli, odżachuri, bakłażany, gruzińskie sery, sałatki albo inne rarytasy w towarzystwie wybornego wina z kwewri, win musujących i toastów tamady. Po kulinarnej przygodzie, spowitej magiczną atmosferą gruzińskiej gościnności, zrelaksujemy się nad basenem i rzeką Mtkwari, a następnie wrócimy na nocleg do Tbilisi.
DZIEŃ 9. TBILISI – WYLOT
Dystans: 15 km
Śniadanie (suchy prowiant). O godz. 2.00 w nocy transfer na lotnisko w Tbilisi i lot powrotny do Polski.