Gori – już zawsze miasto Stalina

Podróż to ciąg obrazów, chmura wspomnień, mapa myśli. Ilekroć jestem w Gori, mieście położonym w samym centrum Gruzji, dosłownie w pępku na mapie, mam takie wspomnienia. Stoję przed wojskowym szpitalem w Gori, jest lipiec 2007 – rok przed wojną, którą opisałem w tekście „5 dni wojny”. Stoję przed szpitalem w Gori i palę tanie jak barszcz l&m-y…

Czytaj dalej

Gdzie spać w Tbilisi

W cyklu „Gdzie spać?” opisuję tanie miejsca dla samodzielnie podróżujących turystów – backpackerów. Poprzednio rekomendowałem noclegi w Kachetii, tym razem polecam najlepsze miejsca w Tbilisi. Stolica Gruzji, jak każda inna stolica na świecie, oferuje dziesiątki tanich hosteli, pensjonatów i hoteli. Osobiście chciałbym Wam polecić dwa miejsca znane ze swojej renomy, a także doskonale położone. Generalnie…

Czytaj dalej

Gdzie spać w Kachetii

Turysta w Gruzji nie wielbłąd – pić i spać musi. Opisałem już praktycznie wszystkie miejsca warte odwiedzenia w zielonej Kachetii, m.in. zespół klasztorny Dawid Garedża, katedrę Alawerdi, średniowieczne miasto Gremi, winnice w Kwareli, monastyry w Nekresi i Szuamta czy ruiny twierdzy Udżarma. Żeby objechać proponowane przeze mnie zabytki, wystarczą dwa–trzy dni, żeby zapuścić się na trekking,…

Czytaj dalej

Z widokiem na Kazbek

W Gudauri – zimowym „kurorcie” na poziomie 2200 metrów n.p.m. – każdy radzi sobie ze snem, jak potrafi. Niektórzy odpływają błyskawicznie i śpią snem sprawiedliwych. Inni, w tym ja, kręcą się nerwowo w nadziei, że po kolejnej godzinie w końcu uda się im zamknąć oczy. Nie zliczę, ile odcinków seriali tu obejrzałem podczas każdego z…

Czytaj dalej

Gruzińska Droga Wojenna

Jeszcze w Mcchecie, jeszcze w cerkwi Dżwari. Stoję przy balustradzie, a w głowie znowu gra zimna muzyka („trzymam mokrą dłoń, balustrada, most, już za chwilę wiem, nas tu nie będzie” – Grzegorz Kaźmierczak, Variete), i patrzę na biegnącą u podnóża góry jedyną w Gruzji drogę, którą określa się tutaj nieco na wyrost mianem „autostrady”. Droga…

Czytaj dalej
Mccheta

Mccheta – gruzińska ziemia źródeł

Przyjeżdżam do Gruzji od ośmiu lat i co roku widzę zmiany, które zaszły i zachodzą na przestrzeni tego czasu. Gdy pierwszy raz zawitałem do Mcchety – kolebki dzisiejszego kraju – w lipcu 2007 roku i spoglądałem na miasto z malowniczo położonej na wzgórzu cerkwi Dżwari (VI wiek n.e.), wyglądało ono zupełnie inaczej niż dziś. Wokół religijnego…

Czytaj dalej