Zwiedzanie Tbilisi cz. 4

Ze Cmindy Sameby można spacerem, pokonując niecałe 2 kilometry, przejść aż do stóp twierdzy Narikala (VI–VIII wiek) i w okolice pięknych cerkwi Metekhi (XIII wiek) z pomnikiem króla Vakhtanga Gorgasali, Anchiskhati (V–VI wiek) ze świętą ikoną, która zgodnie z legendą sama się namalowała, i Sioni (XI–XII wiek) z jedną z najważniejszych gruzińskich relikwii – krzyżem…

Czytaj dalej

Zwiedzanie Tbilisi – cz. 1

Większość miast na świecie poznaje się przez smak i zapach. Podróżuje się po to, by choć przez chwilę poczuć i zrozumieć mieszkańców danego rejonu oraz delektować się tym, co tubylcy mają na co dzień. Kolorowe starówki lub oszałamiające wieżowce, bogactwo smaków, nieznane alfabety i języki. Monumentalna, stara Europa, orientalna Azja, odległa Australia, świat. O wielu…

Czytaj dalej

O kąpaniu się w czaczy

W Gruzji często zdarzają się przerwy w dostawach wody. W Tbilisi trwają krótko, na ogół związane są z jakimiś pracami konserwacyjnymi. Gorzej jest na prowincji. W zeszłym roku w Lagodekhi bywało, że wody nie było przez kilka dni z rzędu. Opady w górach sprawiły, że filtry nie były w stanie przerobić wszystkiego, co spływało sezonowymi…

Czytaj dalej

Skazany na trening – 100 dni

100 dni temu rozpocząłem w Gruzji indywidualny trening sportowy opisany w książce „Skazany na trening”. Obecnie korzystam z planu „Weteran”, który rozłożony jest na ćwiczenia różnych partii ciała przez 6 dni w tygodniu. Wybrałem tę formę codziennej aktywności z prostej przyczyny – podróżując po Gruzji nie mam specjalnie czasu i możliwości by odwiedzać siłownie bądź uczestniczyć regularnie w…

Czytaj dalej