Marynarski styl życia

No dobra. Skoro ktoś zaprojektował i wdrożył model metroseksualnego a potem drwaloseksualnego mężczyzny to ja chciałbym zaproponować marynarski styl życia. Coś dla miłośników powieści z dreszczykiem & łotrzykowskiej & spod znaku płaszcza i szpady, rozproszenia magii, funu, zabawy, przygody, miękkich substancji zmieniających świadomość, buntu i fajnych tatuaży. Przedstawiam Wam projekt mężczyzny-żeglarza. Sprawdzi się. Znacie to?…

Szczegóły

Życie w minimalu

Przy którymś z kolei z letnich rejsów LOT-em między Warszawą a Tbilisi przeczytałem artykuł w pokładowym magazynie „Kaleidoscope” o minimalizmie w życiu („Minimalizm to nie ascetyzm”, „Minimalism is not a asceticism”). [to zawsze na początku jest eksperyment. A potem wszystko, co masz, mieścisz w bagażu podręcznym]* Jeden z bohaterów tekstu, Orest Tabaka, wywołał niemałe poruszenie…

Szczegóły