Człowiek z Dmanisi

Na pewno zastanawialiście się, dlaczego we wszystkich amerykańskich filmach i serialach sensacyjnych – i to na ogół przy okazji sekcji zwłok – używa się określenia „rasa kaukaska” względem wszystkich przybyszów z Europy. To sformułowanie pojawiło się w XVIII wieku za sprawą niemieckiego antropologa Johanna Friedricha Blumenbacha, który podzielił gatunek ludzki na pięć ras (białą – kaukaską, żółtą,…

Czytaj dalej

Gori – już zawsze miasto Stalina

Podróż to ciąg obrazów, chmura wspomnień, mapa myśli. Ilekroć jestem w Gori, mieście położonym w samym centrum Gruzji, dosłownie w pępku na mapie, mam takie wspomnienia. Stoję przed wojskowym szpitalem w Gori, jest lipiec 2007 – rok przed wojną, którą opisałem w tekście „5 dni wojny”. Stoję przed szpitalem w Gori i palę tanie jak barszcz l&m-y…

Czytaj dalej

Gdzie spać w Tbilisi

W cyklu „Gdzie spać?” opisuję tanie miejsca dla samodzielnie podróżujących turystów – backpackerów. Poprzednio rekomendowałem noclegi w Kachetii, tym razem polecam najlepsze miejsca w Tbilisi. Stolica Gruzji, jak każda inna stolica na świecie, oferuje dziesiątki tanich hosteli, pensjonatów i hoteli. Osobiście chciałbym Wam polecić dwa miejsca znane ze swojej renomy, a także doskonale położone. Generalnie…

Czytaj dalej
Obóz uchodźców

5 dni wojny

Zostawiam za sobą szczyt Kazbeku. Niestety nie wypatrzyłem tam Prometeusza przykutego do skały ani ptaszyska, które wyjadałoby jego wnętrzności. Niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, ale oryginalna wersja mitu jest rdzennie gruzińska. Na Kaukazie bohater od zarania dziejów jest znany jako Amirani. Podobnie jak grecki sobowtór walczył on ze złymi mocami, w kilku wersjach opowieści ukradł…

Czytaj dalej

Gdzie spać w Kachetii

Turysta w Gruzji nie wielbłąd – pić i spać musi. Opisałem już praktycznie wszystkie miejsca warte odwiedzenia w zielonej Kachetii, m.in. zespół klasztorny Dawid Garedża, katedrę Alawerdi, średniowieczne miasto Gremi, winnice w Kwareli, monastyry w Nekresi i Szuamta czy ruiny twierdzy Udżarma. Żeby objechać proponowane przeze mnie zabytki, wystarczą dwa–trzy dni, żeby zapuścić się na trekking,…

Czytaj dalej