Duisi
Środkiem szutrowo-błotnistej drogi idzie stadko gęsi. Starowinki w chustach na głowach krzątają się przy obejściach. Zza rogu trzymającej się na słowo honoru altany spoglądają ciekawskie dzieciaki. Nie licząc ich wesołych szeptów, wokół panuje niemal idealna cisza, nie słychać nawet szczekania psów – miejscowi zgodnie z religią uważają je za nieczyste. To jedna strona wioski Duisi.…


