Zwiedzanie Gremi

Gremi

Gremi to dawna stolica Kachetii i jeden z najważniejszych zabytków gruzińskiej architektury. Miasto istniało zaledwie 150 lat – w 1616 r. zostało bezpowrotnie rozgrabione i zniszczone przez pułk szacha Abbasa I. Mimo to w klimatycznych zaułkach Gremi odnajdziemy wciąż wyraźne ślady dawnej potęgi i świetności. Na wzgórzu nad miastem, za potężnymi murami cytadeli, odkryjemy trzypiętrowy…

Dolina Pankisi

Położony u stóp Kaukazu wąwóz Pankisi jest od XIX w. domem dla Kistów – grupy etnicznej nazywanej gruzińskimi Czeczenami. Istnieje piękna legenda o tym, jak zawitali oni na ziemie nad rzeką Alazani, nieopodal malowniczych rezerwatów przyrody Ilto i Batsara. Źródła historyczne podają jednak bardziej prozaiczne powody ich przybycia: Kistowie uciekli przed rosyjską ekspansją na północy…

Uplisciche

Na lewym brzegu Mtkwari, nieopodal Gori, rodzinnego miasta Józefa Stalina, natrafimy na fenomen dawnej architektury – Uplisciche (UNESCO), czyli starożytne, jaskiniowe miasto. Zwiedzimy wydrążone w skałach z piaskowca ogromne jaskinie i tunele, a także otoczony siecią klifów dziedziniec wewnętrznego miasta (później centrum wioski Zena), które były zamieszkane od V w. p.n.e. aż do średniowiecza! Oczyma…

Uplisciche zimą

Na lewym brzegu Mtkwari, nieopodal Gori, rodzinnego miasta Józefa Stalina, natrafimy na fenomen dawnej architektury – Uplisciche (UNESCO), czyli starożytne, jaskiniowe miasto. Zwiedzimy wydrążone w skałach z piaskowca ogromne jaskinie i tunele, a także otoczony siecią klifów dziedziniec wewnętrznego miasta (później centrum wioski Zena), które były zamieszkane od V w. p.n.e. aż do średniowiecza! Oczyma…

Batumi zimą

Herbacianych pól, o których śpiewały Filipinki, tak naprawdę w Batumi (już) nie znajdziemy. Próżno szukać tu też spełnienia marzeń o rajskich plażach – te w najsłynniejszym gruzińskim kurorcie nad Morzem Czarnym są kamieniste i wąskie, a za sprawą ukształtowania terenu i klimatu raz pełne słońca, to znów zalewane ulewnymi deszczami. W osobliwym architektonicznie pejzażu stolica…

Batumi

Herbacianych pól, o których śpiewały Filipinki, tak naprawdę w Batumi (już) nie znajdziemy. Próżno szukać tu też spełnienia marzeń o rajskich plażach – te w najsłynniejszym gruzińskim kurorcie nad Morzem Czarnym są kamieniste i wąskie, a za sprawą ukształtowania terenu i klimatu raz pełne słońca, to znów zalewane ulewnymi deszczami. W osobliwym architektonicznie pejzażu stolica…