Gruzińska… sawanna?! Owszem, w kaukaskim raju znalazło się miejsce również na taki cud natury. Park Narodowy Waszlowani w południowo-wschodniej Gruzji, tuż przy granicy z Azerbejdżanem, tworzą stepy, półpustynie, 1000-letnie drzewa pistacjowe, lasy jałowcowe i sosnowe, tereny bagienne i sawanny, które bardzo przypominają te afrykańskie. W rezerwacie zobaczymy także pasma nagich skał, wyglądających jakby pochodziły z obcej planety, malownicze kaniony (jak Pantishara, słynący z „miasta jaskółek”), łagodne, zielone stoki z mnóstwem barwnych kwiatów oraz trzy zjawiskowe pomniki przyrody: gęsto zalesiony wąwóz rzeki Alazani, gdzie warto zatrzymać się na piknik i wędkowanie, wąwóz Orła (Arciwis Cheoba) i wulkany błotne (Takti-Tepe). Każda część parku kryje zupełnie inne, niesamowite krajobrazy dzikiej natury oraz liczne, często chronione gatunki zwierząt, m.in. sępy, dropy, bociany, lamparty, hieny, szakale, niedźwiedzie, rysie, wilki, lisy, dziki, borsuki i jeżozwierze.

Autorskie wycieczki do Gruzji

Odkryj więcej

Zobacz kadry z drogi

Przeczytaj jedyną taką książkę o Gruzji!

Takiej Gruzji jeszcze nie znasz i tego o mnie nie wiedziałeś!

Obłędnie piękna, ale i skomplikowana Gruzja bez ściemy i obłudnego koloryzowania – właśnie o tym jest moja najnowsza książka „PolakoGruzin. Kaukaska ziemia źródeł”. To opowiedziana moim głosem kronika wielkich przygód i osobliwych incydentów, która poniesie cię przez magiczny kraj u stóp Kaukazu totalnie pokręconymi drogami i bezdrożami. Prawdziwa historia mojej gruzińsko-polskiej rodziny przeplata się tu w strumieniach wina z unikalnym doświadczeniem lokalnej kultury i historii, życiowymi anegdotkami, zwalającymi z nóg krajobrazami i uczciwym spojrzeniem na gruzińską rzeczywistość. O tym nie powie ci nikt inny. Serio!

Kup książkę