Klasztor Nekresi, Gruzja.

Nekresi – Gruzja śladami pogan, zoroastrystów i chrześcijan

Zaginione miasto, tajemnicza świątynia ognia, coroczne święto ofiarowania świń, znienawidzony król, legenda o mnichu z kubłem wody – niepozorne Nekresi na wschodzie Gruzji od lat rozpala wyobraźnię archeologów, religioznawców i poszukiwaczy przygód. Niektórzy uważają, że sekrety kwitnącej niegdyś osady, niemal całkowicie zmiecionej przez wichry historii, już na zawsze pozostaną nierozwikłaną zagadką… Nekresi znajduje się na…

Gremi. Dawna stolica Kachetii

Jeszcze się Wam nie chwaliłem, ale przeżyłem w Gruzji koniec świata. 21 grudnia 2012 miał zakończyć się 5125-letni cykl w systemie Długiej Rachuby z kalendarza Majów. Apokalipsa, potop, kosmiczna katastrofa, płacz i zgrzytanie zębów. W sumie byłem wtedy z dziećmi we właściwym miejscu i we właściwym czasie, w Lagodekhi. Mieliśmy najwyższe szczyty Kaukazu i Ararat w zasięgu…

Mecz Polska–Gruzja (14.11.2014)

14 listopada miałem okazję obejrzeć mecz piłkarski Polska–Gruzja w ramach eliminacji do Mistrzostw Europy 2016 na stadionie Dinama Tbilisi w Gruzji. Spotkanie i wydarzenia dodatkowe stanowią świetne podsumowanie mojego tegorocznego, półrocznego pobytu w Gruzji. Za dwa dni wracam na kilka miesięcy do Polski. Koniecznie muszę podkreślić, że moja firma była jedynym polskim biurem podróży, które…

Historia Gruzji – XX wiek

Rosja w XIX wieku osiągnęła to, co czego nie udało się dokonać Turkom, Persom czy Mongołom – podbiła cały kraj. Za czasów carskich Gruzja na powrót stała się jednością, pozbawioną jednak upragnionej samodzielności. Początek XX wieku okazał się szansą na krótką niepodległość i ponowne wchłonięcie, tym razem przez ZSRR. W 1918 roku, po wybuchu Rewolucji…

O kąpaniu się w czaczy

W Gruzji często zdarzają się przerwy w dostawach wody. W Tbilisi trwają krótko, na ogół związane są z jakimiś pracami konserwacyjnymi. Gorzej jest na prowincji. W zeszłym roku w Lagodekhi bywało, że wody nie było przez kilka dni z rzędu. Opady w górach sprawiły, że filtry nie były w stanie przerobić wszystkiego, co spływało sezonowymi…

Pierwszy miesiąc w kraju przodków – cz. 1

W lipcu 2007 roku przyjechałem do Gruzji po raz pierwszy. Spędziłem tutaj nieco ponad miesiąc i zajmowałem się rozwożeniem pomocy charytatywnej dla polonijnej organizacji „Związek Polonii Medycznej im. św. Grigoła Peradze” z siedzibą w Tbilisi. Wśród darów od mieszkańców Bydgoszczy oraz wielu polskich instytucji były artykuły pierwszej potrzeby, pościele, ubrania, chemia, a także cztery tysiące kurtek wojskowych…