Racza, czacza, rock’n’roll 8 dni
Daj się ponieść Gruzji poza szlakiem!

Katedra w Nikorcmindzie to jedno z największych arcydzieł gruzińskiego Złotego Wieku. Świątynia powstała w 1014 r., za panowania króla Bagrata III. Wyróżnia się ona oryginalną formą architektoniczną, a zwłaszcza unikalnymi dekoracjami ściennymi. Elewację świątyni zdobią płaskorzeźby ze scenami wniebowstąpienia, postaciami świętych i zwierząt. Wewnątrz widnieją natomiast wspaniale zachowane XVII-wieczne freski, które pokrywają ściany od podłogi aż po kopułę – kunsztem mogą one równać się jedynie z malowidłami z katedry Gelati albo klasztoru Sapara. Katedra jest niezaprzeczalnym skarbem wsi Nikorcminda, lecz nie jedynym. W okolicy świątyni można odkryć malownicze jaskinie krasowe, m.in. Sharauli ze źródłem rzeki o tej samej nazwie oraz Sakinule (gruz. „zamrażarka”), gdzie można się natknąć na prehistoryczne zęby rekina, ślady amonitów sprzed 30 mln lat i inne tajemnice przeszłości.
Wyrusz na kameralną wyprawę w kobiecym gronie przez piękne góry Wysokiego Kaukazu i nad Morze Czarne!
Obłędnie piękna, ale i skomplikowana Gruzja bez ściemy i obłudnego koloryzowania – właśnie o tym jest moja najnowsza książka „PolakoGruzin. Kaukaska ziemia źródeł”. To opowiedziana moim głosem kronika wielkich przygód i osobliwych incydentów, która poniesie cię przez magiczny kraj u stóp Kaukazu totalnie pokręconymi drogami i bezdrożami. Prawdziwa historia mojej gruzińsko-polskiej rodziny przeplata się tu w strumieniach wina z unikalnym doświadczeniem lokalnej kultury i historii, życiowymi anegdotkami, zwalającymi z nóg krajobrazami i uczciwym spojrzeniem na gruzińską rzeczywistość. O tym nie powie ci nikt inny. Serio!
