Środkiem szutrowo-błotnistej drogi idzie stadko gęsi. Starowinki w chustach na głowach krzątają się przy obejściach. Zza rogu trzymającej się na słowo honoru altany spoglądają ciekawskie dzieciaki. Nie licząc ich wesołych szeptów, wokół panuje niemal idealna cisza, nie słychać nawet szczekania psów – miejscowi zgodnie z religią uważają je za nieczyste. To jedna strona wioski Duisi. A jak wygląda druga? Krok za krokiem odkryjemy, że największa osada w zielonej dolinie Pankisi (łącznie wiosek jest tu 16) tętni życiem – choć życie to różni się od prowadzonego w innych zakątkach Gruzji. Bo tu mieszkają Kistowie, gruzińscy Czeczeni. Bodaj najsłynniejszą mieszkanką wioski jest właścicielka miejscowego hostelu – to o niej i jej synach pisał polski dziennikarz i reportażysta Wojciech Jagielski w głośnej książce „Wszystkie wojny Lary”. Lecz błędem byłoby patrzeć na to miejsce jedynie przez pryzmat wojennego fatum. W warsztacie filcowym Ziziego kistyńskie kobiety tworzą kolorowe ubrania i akcesoria z owczej wełny, a tuż obok kipią smakiem tradycje kulinarne, łączące wpływy czeczeńskie i gruzińskie. Chlubą Duisi jest też lokalne muzeum etnograficzne oraz najstarszy w dolinie Pankisi Stary Meczet z 1902 r., gdzie Kistowie praktykują islam sunnicki z sufizmem, religię ludową z animistycznym pierwiastkiem pogaństwa. W każdy piątek hadżistki Kadirija – członkinie unikalnego w skali światowej kobiecego bractwa sufickiego, założonego przez szejka Kunta-hadżi Kiszyjewa – odprawiają w meczecie zikr, ekstatyczną modlitwę, której towarzyszą śpiewy, klaskanie i tupanie, czasem przeradzające się we wręcz derwiszowski taniec.

Autorskie wycieczki do Gruzji

Odkryj więcej

Zobacz kadry z drogi

Przeczytaj jedyną taką książkę o Gruzji!

Takiej Gruzji jeszcze nie znasz i tego o mnie nie wiedziałeś!

Obłędnie piękna, ale i skomplikowana Gruzja bez ściemy i obłudnego koloryzowania – właśnie o tym jest moja najnowsza książka „PolakoGruzin. Kaukaska ziemia źródeł”. To opowiedziana moim głosem kronika wielkich przygód i osobliwych incydentów, która poniesie cię przez magiczny kraj u stóp Kaukazu totalnie pokręconymi drogami i bezdrożami. Prawdziwa historia mojej gruzińsko-polskiej rodziny przeplata się tu w strumieniach wina z unikalnym doświadczeniem lokalnej kultury i historii, życiowymi anegdotkami, zwalającymi z nóg krajobrazami i uczciwym spojrzeniem na gruzińską rzeczywistość. O tym nie powie ci nikt inny. Serio!

Kup książkę