O kąpaniu się w czaczy

W Gruzji często zdarzają się przerwy w dostawach wody. W Tbilisi trwają krótko, na ogół związane są z jakimiś pracami konserwacyjnymi. Gorzej jest na prowincji. W zeszłym roku w Lagodekhi bywało, że wody nie było przez kilka dni z rzędu. Opady w górach sprawiły, że filtry nie były w stanie przerobić wszystkiego, co spływało sezonowymi…

Czytaj dalej

Viagra na receptę

W ostatnim czasie w Gruzji weszło w życie kilka nowych przepisów. Po pierwsze średnio zrozumiały system wizowy dotyczący pobytów krótko- i długoterminowych. Po drugie koszmarne wzory tablic rejestracyjnych – identyczne jak w Turcji. Po trzecie, o zgrozo, wprowadzono recepty na leki. O tym, że świstki od lekarza nie są tu potrzebne i można kupić wszystko,…

Czytaj dalej

Spotkania w Gruzji

W Tbilisi przed wejściem do murów górującej nad miastem twierdzy Narikala stoi tabliczka opisująca codzienne życie w mieszczących się u podnóża wzgórza tureckich łaźniach. Odwiedzający stolicę Gruzji turysta dowiaduje się, że w XIX wieku w baniach spotykały się głównie kobiety, że było to miejsce wymiany najświeższych plotek, prezentowania najnowszej garderoby i przyjacielskich spotkań, tak jak…

Czytaj dalej