O kąpaniu się w czaczy

W Gruzji często zdarzają się przerwy w dostawach wody. W Tbilisi trwają krótko, na ogół związane są z jakimiś pracami konserwacyjnymi. Gorzej jest na prowincji. W zeszłym roku w Lagodekhi bywało, że wody nie było przez kilka dni z rzędu. Opady w górach sprawiły, że filtry nie były w stanie przerobić wszystkiego, co spływało sezonowymi…

Czytaj dalej

Miłość w Gruzji

Gruzini zakochują się młodo i kochają szybko. Małżeństwa zalicza się tutaj podobnie jak ukończenie szkoły średniej czy pójście na studia – w podobnym momencie życia. 20-latkowie zakładają rodziny, a potem błyskawicznie i w liczbach hurtowych produkują kolejne pokolenie. Wszystko zaczyna się niewinnie – od wymiany spojrzeń w restauracji, rodzinnych ustaleń dotyczących „porwania” (tak, nadal spotyka…

Czytaj dalej

O zasypianiu

Od urodzenia cierpię na bezsenność. W dzieciństwie Mama potrafiła mnie nosić na rękach po 10 godzin i więcej, żebym tylko zasnął, a odłożony do łóżeczka, od razu zaczynałem się drzeć i nie było na mnie metody. Nie sypiałem jako niemowlę, małe dziecko w końcu nastolatek. Gdy w 2007 roku przyjechałem do Gruzji, Ojciec wymyślił, że…

Czytaj dalej