Chewsuretia

Wejdziemy w głąb krainy malowniczych jarów i strzelistych gór. W Chewsuretii, której nazwa pochodzi od gruzińskiego słowa chewi (wąwóz), udamy się na niezapomniany trekking zielonym szlakiem pierwotnej natury. Zaliczymy noc w namiotach z pięknym widokiem na górę Tebulo, a wraz ze wschodem słońca przejrzymy się w tafli świętych źródeł, zewsząd otoczonych dziką przyrodą. Przemaszerujemy przez…

Czytaj dalej

Dolina Pankisi

Położony u stóp Kaukazu wąwóz Pankisi jest od XIX w. domem dla Kistów – grupy etnicznej nazywanej gruzińskimi Czeczenami. Istnieje piękna legenda o tym, jak zawitali oni na ziemie nad rzeką Alazani, nieopodal malowniczych rezerwatów przyrody Ilto i Batsara. Źródła historyczne podają jednak bardziej prozaiczne powody ich przybycia: Kistowie uciekli przed rosyjską ekspansją na północy…

Czytaj dalej

Duisi

Środkiem szutrowo-błotnistej drogi idzie stadko gęsi. Starowinki w chustach na głowach krzątają się przy obejściach. Zza rogu trzymającej się na słowo honoru altany spoglądają ciekawskie dzieciaki. Nie licząc ich wesołych szeptów, wokół panuje niemal idealna cisza, nie słychać nawet szczekania psów – miejscowi zgodnie z religią uważają je za nieczyste. To jedna strona wioski Duisi.…

Czytaj dalej

Horadżo

Środek gęstego lasu, dzika głusza. Żadnych znaków drogowych. Zero cywilizacji. Na kolejnych kilometrach krętych szlaków oczom ukazują się coraz piękniejsze widoki zadrzewionych gór. Szelestowi liści towarzyszy szum krystalicznych strumieni. Po niebie szybują ptaki. Raj. Nagle wśród nieprzebranej gęstwiny i wysokich po pas pokrzyw majaczą kamienne ściany siedmiu domów. To opuszczona wieś Horadżo. Przez 200 lat…

Czytaj dalej

Czhatana

Środek gęstego lasu, dzika głusza. Żadnych znaków drogowych. Zero cywilizacji. Na kolejnych kilometrach krętych szlaków oczom ukazują się coraz piękniejsze widoki zadrzewionych gór. Szelestowi liści towarzyszy szum krystalicznych strumieni. Po niebie szybują ptaki. Raj. Nagle wśród nieprzebranej gęstwiny i wysokich po pas pokrzyw majaczą kamienne ściany siedmiu domów. To opuszczona wieś Horadżo. Przez 200 lat…

Czytaj dalej

Omalo

Omalo to odizolowana przez dziką naturę historyczna wioska w Tuszetii, gdzie życie biegnie podobnym od wieków rytmem. Prowadząca tu droga przez przełęcz Abano (2926 m n.p.m.), uważana za jedną z najniebezpieczniejszych na świecie, skutecznie podnosi poziom adrenaliny. Po pokonaniu niezliczonych zakrętów oszałamiająco malowniczej wąskiej szutrówki znajdziemy w Omalo zasłużony odpoczynek z pięknym widokiem na ufortyfikowane…

Czytaj dalej