Browsing Tag

Wakacje w Gruzji

Spektakularna Tuszetia – przez Gruzję z widokiem na majestatyczny Wielki Kaukaz

  • Krzysztof Nodar Ciemnołoński
  • 28 sierpnia 2019
  • 2 komentarze

Trzy dni z rzędu prawie bez snu. Pierwszego dnia, o trzeciej nad ranem, lot do Warszawy. W Warszawie od rana sprawy. Drugiego dnia znowu pobudka o trzeciej, bo o szóstej lecieliśmy do Kijowa. Kolejna noc też była krótka – ponownie obudziliśmy się o trzeciej i wyruszyliśmy z grupą do Tuszetii. Bezsenny galop potrafi być wyczerpujący….

Religia w Gruzji

Ludzie podróżujący po Gruzji często narzekają, że do zwiedzania jest tu za dużo obiektów sakralnych. Cóż, podziękować za to należałoby kilku postaciom. Po pierwsze – apostołowi Andrzejowi, po drugie – św. Nino, nazywanej chrzcicielką Gruzji, dzięki której w IV w. ochrzczono wschodnią część kraju, określaną wtedy królestwem Kartlii, a po trzecie – Trzynastu Ojcom Syryjskim,…

Twins Wine Cellar w Napareuli – najciekawsze muzeum wina w Gruzji

  • Krzysztof Nodar Ciemnołoński
  • 3 stycznia 2019
  • 1 Komentarz

Kachetia, gruzińska kolebka winiarstwa Spośród dziesiątek tutejszych winnic jedna wyróżnia się szczególnie: Twins Wine Cellar w Napareuli, gdzie można zwiedzić niesamowite muzeum wina. Nazwa winnicy nie jest przypadkowa – prowadzą ją bracia bliźniacy, Gia i Gela Gamtkitsulaszwili. Napareuli leży w środkowej Kachetii, 110 km na północny wschód od Tbilisi. Ze stolicy wiedzie tu całkiem niezła…

Supra – tradycja gruzińskiej biesiady

  • Krzysztof Nodar Ciemnołoński
  • 5 listopada 2018
  • 0 Komentarzy

22 marca 2017 r. supra, czyli tradycyjna uczta gruzińska, została wpisana na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Wyjątkowy status zapewnia tej części spuścizny historyczno-kulturowej Gruzji ochronę prawną i dowodzi, że supra jest czymś więcej niż tylko biesiadą. To spowity bogatym rytuałem ceremoniał, który syci ciało i ducha. Paul Manning, dziennikarz badający etnografię postsowieckiej Gruzji, doszedł…

Cziatura – zapomniane kolejki linowe

  • Krzysztof Nodar Ciemnołoński
  • 13 sierpnia 2018
  • 0 Komentarzy

Cziatura. Mieszkali tu, cali w sadzy, bez możliwości wykąpania się i odpoczynku… Wystarczy zjechać z głównej drogi pomiędzy atrakcyjnymi turystycznie punktami A i B, by odkryć zapomniane bogactwo Gruzji – oraz obiekt urban exploring przyspieszający puls tym, którym znudziły się zawsze bajeczne pejzaże. Na trasie z Tbilisi do Kutaisi, stolicy regionu Imereti, zwanego również Kolchidą…