Browsing Tag

Krzysztof Ciemnołoński

Armenia – kaukaskie zacisze u stóp Araratu

  • Krzysztof Nodar Ciemnołoński
  • 29 grudnia 2018
  • 0 Komentarzy

Kolejna wycieczka do Armenii nie obyła się bez przygód. Zwiedzając najmniejsze państwo na Kaukazie Południowym – za to z wielką historią, bogatą tradycją i wspaniałymi krajobrazami – miałem okazję pierwszy raz w życiu zobaczyć niewyobrażalne zniszczenie, jakie siała szalejąca pożoga. Gdy ogień trawił połacie ziemi w pobliżu północnej granicy, w innych zakątkach Armenii panował niemal…

Wywiad z PolakoGruzinem

  • Krzysztof Nodar Ciemnołoński
  • 15 grudnia 2018
  • 1 Komentarz

Z pewną dozą nieśmiałości zapraszam Was serdecznie do zapoznania się z wywiadem-rzeką, którego udzieliłem Adrianowi Gorzyckiemu, autorowi kanału na YouTube Przygody Przedsiębiorców. Z Adrianem znamy się od kilku lat i od początku kibicowałem jego medialnemu projektowi. Przygody Przedsiębiorców to przede wszystkim wywiady z przedsiębiorcami, szczere rozmowy o wzlotach i upadkach, inspirujące opowieści, a także ogromny zastrzyk…

Dlaczego Gruzini kochają Polaków?

Dostaję wiele pytań o to, dlaczego Gruzini kochają Polaków. Chciałbym spojrzeć na tę sprawę szerzej – nie tylko przez pryzmat popularyzacji Gruzji jako turystycznej destynacji w ostatnich latach i historii wojny z 2008 r., w której Gruzję wsparł Lech Kaczyński. Porozmawiamy o dawnych losach, ale opowiem też o kilku ciekawostkach kulturowych, które szalenie nas, Polaków…

Absurdy drogowe w Gruzji

Dzisiaj chciałbym opowiedzieć (możecie obejrzeć mój nowy film albo przeczytać rozbudowaną i zredagowaną transkrypcję) Wam trochę o zjawisku, które możemy określić jako absurdy drogowe w Gruzji, ponieważ jest to jeden z tych tematów związanych ze zwiedzaniem Gruzji, przy okazji którego trzeba podkreślić sprawy dotyczące bezpieczeństwa. W Gruzji wszystko, co może się złego wydarzyć, dzieje się…

W stronę morza – Ureki

  • Krzysztof Nodar Ciemnołoński
  • 28 listopada 2016
  • 1 Komentarz

To podniecenie, gdy w połowie wycieczki do Gruzji wiemy już, że czas jechać w stronę morza. Batumi, ech Batumi. Subtropikalny klimat regionu Adżarii. Wizja plaży i drinków z palemką. Czysty, niczym niezakłócony relaks. Tajemnicze Morze Czarne fenomenalnie opisane w książce Dzieje Morza Czarnego autorstwa Charlesa Kinga, którą zdecydowanie polecam. Morze Czarne, czyli ponure i zdradzieckie Droga…