Browsing Tag

Kachetia

Polscy emigranci i zesłańcy na Kaukazie w XIX w. część 3

Polscy emigranci i zesłańcy na Kaukazie w XIX w. – na przykładzie Mateusza Gralewskiego, Ludwika Młokosiewicza, Józefa Chodźki, Franciszka Ksawerego Pietraszkiewicza – część 3. Artykuł jest częścią większej całości, publikuję go w odcinkach, co tydzień w piątki, począwszy od 16.02.2018. Mateusz Gralewski Mateusz Gralewski, znany jako Grala, w grupie poetów kaukaskich był prawdopodobnie jedynym chłopem…

Oasis Club Udabno

  • Krzysztof Nodar Ciemnołoński
  • 1 października 2016
  • 0 Komentarzy

Jedna z zasłyszanych w Gruzji anegdot głosi, że na gruzińskiej półpustyni są tylko żmije i Polacy. Znajduje się tam również jeden z najważniejszych zabytków w kraju – wykuty w skałach kompleks klasztorny Dawid Garedża z VI wieku. W drodze do Garedży jeszcze kilka lat temu przez kilkadziesiąt kilometrów nie było żadnej możliwości, żeby zatrzymać się…

Z kim warto przyjechać do Gruzji?

  • Krzysztof Nodar Ciemnołoński
  • 7 września 2016
  • 0 Komentarzy

Zawsze opowiadam o tym, dlaczego warto przyjechać do Gruzji i dlaczego warto tu żyć. Poświęciłem już tym tematom sporo uwagi w artykułach i w filmach, a dzisiaj chciałbym jeszcze raz przypomnieć (i szczegółowo rozpisać), z kim warto przyjechać do Gruzji. Odpowiedź jest prosta. Do Gruzji warto przyjechać z małą lokalną firmą, bo tylko mała lokalna…

Zwiedzanie twierdzy Udżarma

Każdy na trasie swoich wędrówek ma miejsca, które odkłada na potem. Ile razy mówiłem sobie „zobaczę następnym razem”, „wrócę tu, jak znowu będę tędy jechał”. W końcu postanowiłem zmienić taktykę i po kolejnej przejażdżce przez Grzbiet Gomborski wreszcie zatrzymałem się przy widocznych z daleka i intrygujących ruinach przy trasie łączącej główne miasto Kachetii Telawi z Tbilisi, jakieś…

Zwiedzanie Tuszetii (cz. 2)

  • Krzysztof Nodar Ciemnołoński
  • 9 września 2015
  • 0 Komentarzy

Zapraszam do zapoznania się z drugą częścią gościnnego wpisu Radka Wiśniewskiego, któremu poleciłem wyprawę do Tuszetii w sierpniu 2015 roku. Tuszetia, ech, Tuszetia. W Tuszetii jest – w odróżnieniu do Swanetii – zielono, granica lasu iglastego jest dość wysoko, tak gdzieś do 2500 metrów. Lodowce i skały zaczynają się dopiero od 3500 metrów i schowane…